<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>poznaj.starachowice.blog &#187; infrastruktura</title>
	<atom:link href="http://poznaj.starachowice.pl/blog/category/infrastruktura/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://poznaj.starachowice.pl/blog</link>
	<description>... czyli Starachowice z oddali</description>
	<lastBuildDate>Tue, 29 Sep 2009 22:40:21 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Konkurs na Rynek</title>
		<link>http://poznaj.starachowice.pl/blog/rynek-rozstrzygniecie/</link>
		<comments>http://poznaj.starachowice.pl/blog/rynek-rozstrzygniecie/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 30 Sep 2008 20:33:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>MB</dc:creator>
				<category><![CDATA[architektura]]></category>
		<category><![CDATA[infrastruktura]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://poznaj.starachowice.pl/blog/?p=85</guid>
		<description><![CDATA[Się dzieje na mieście, a u mnie cicho&#8230;. No cóż. Nie wypada się tłumaczyć, więc na razie się tego nie robię&#8230;
Miesiąc temu dokonano rozstrzygnięcia konkursu na wierzbnicki Rynek. Po ponad tygodniu w Urzędzie Miejskim zaprezentowano zwycięskie prace.
Krótko o konkursie. Ogłoszono go 5 maja, a prace należało składać do 20 sierpnia. Zakwalifikowało się 11 zespołów, z [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Się dzieje na mieście, a u mnie cicho&#8230;. No cóż. Nie wypada się tłumaczyć, więc na razie się tego nie robię&#8230;</p>
<p>Miesiąc temu dokonano rozstrzygnięcia konkursu na wierzbnicki Rynek. Po ponad tygodniu w Urzędzie Miejskim zaprezentowano zwycięskie prace.</p>
<p>Krótko o konkursie. Ogłoszono go 5 maja, a prace należało składać do 20 sierpnia. Zakwalifikowało się 11 zespołów, z czego złożono (niestety tylko) 3 prace.</p>
<p>Prezentacje prac zamieścił serwis <a title="Ronet" href="http://www.a-ronet.pl/index.php?mod=konkurs&amp;k_id=373" target="_self">ronet.pl</a>.</p>
<p><a title="Rynek - I nagroda" href="http://www.a-ronet.pl/index.php?mod=nagroda&amp;n_id=876" target="_self">I NAGRODA</a></p>
<p><a title="Rynek - II nagroda" href="http://www.a-ronet.pl/index.php?mod=nagroda&amp;n_id=877">II NAGRODA</a></p>
<p>Mój krótki komentarz.</p>
<p>Porównując, I nagroda bardziej mi się podoba niż II.</p>
<p>W nagrodzonej pracy cieszy masowe wykorzystanie lokalnych materiałów budowlanych. Dobrze rozwiązano zalecenia konkursu oraz &#8220;wciągnięto&#8221; Wierzbnik&#8221; w system sieci turystycznej.</p>
<p>Mam zastrzeżenia co do  zaproponowanych urozmaiceń autorskich &#8211; przesadzono z wprowadzeniem tematyki hutniczej. W Starachowicach są bardziej adekwatne miejsca do tego typu prezentacji. Wolałbym kreację elementów &#8220;historyzujących&#8221; nie koniecznie w historyzującej formie. Zamiast pomnika Staszica, którego popiersie w mieście mamy, a ewentualne pomniki pasują bardziej przy Wielkim Piecu czy remontowanym pasażu, należałoby zastanowić się nad formami typu: studnia (na Rynku były dwie), zegar słoneczny, fontanna. Jeśli pomnik to związany z założycielem miasta, Zygmuntem III Wazą, albo benedyktynami.</p>
<p>Moim zdaniem autorzy zbyt zachowawczo podeszli do założeń konkursowych, wynikłych z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. I do tego mam większe zastrzeżenia. Dlatego też nie odnoszą się do autorów &#8211; którym należą się przy okazji<strong> gratulacje</strong>.</p>
<p>Osiem lat temu &#8220;rozgryzałem&#8221; Wierzbnik. Można <span style="text-decoration: line-through;">powiedzieć</span> napisać, że jestem przyzwyczajony do własnego projektu i patrzę przez jego pryzmat. Pewnie tak jest, choć czas zrobił swoje &#8211; kilka rzeczy zapewne zrobiłbym inaczej. Jednak do pewnych założeń mam sentyment podparty nie swoim widzimisię, lecz swoją wiedzą.</p>
<p>I tak żałuję, że w planie miejscowym i w związku z tym w założeniach konkursowych zabrakło:</p>
<p>1. Wytyczenia <strong>nowej pierzei wschodniej</strong>, uwarunkowanej historycznie oraz <strong>lokalizacja obiektu usługowego na środku rynku</strong> (w miejscu dawnej austerii). Propozycje te mogłyby (powinny) jeszcze bardziej dać spólny i wyrazisty charakter Rynku. Byłaby dodatkowym zasileniem budżetu miasta w przypadku sprzedaży terenu (oczywiście z ustaleniami co do zasad architektury). Dodatkowo Rynek o wielkości ok. 160 x 70 m <strong>jak na nasze miasto</strong> jest za dużym placem i mimo wstawienia form małej architektury będzie hulał tam wiatr. Duże rynki są dzielone na wydzielone przestrzenie sprzężone ze sobą (ratusze, kościoły, obiekty handlowe &#8211; np. sukiennice).</p>
<p>2. Brak decyzji (i rozwiązań) dotyczących <strong>pierzei Rynku</strong>. Sama posadzka nie wpłynie całościowo na wizerunek Rynku. W planie miejscowym co prawda opisano je do starannego opracowania i uzgodnienia z konserwatorem zabytków, lecz moim zdaniem nie zabezpiecza to efektu końcowego. Dalej uważam, że powinny być dokładniejsze zapisy w formie załączników graficznych (może nie aż tak szczegółowe jak kiedyś przygotowałem). Co z tego, że może być piękny plac. Trzeba stworzyć program &#8211; kto wie czy nie częściowo finansowany ze środków miasta lub ulg podatkowych, by doprowadzić do porządku problem obudowy Rynku. Oczywiście może być też tańsze rozwiązanie &#8211; uwzględniający powyższe trudności: Rynek oddzielony od pierzei przez gęste zadrzewienia (oczywiście nie na takiej zasadzie: wykopiemy dół i wsadzimy drzewka). Czyli parawan przed szpetotą co po niektórych domów.</p>
<p>3. Komunikacja. Temat rozbija się przede wszystkim o kolejowy &#8220;teren zamknięty&#8221;. Ale nie tylko. W planie miejscowym nie widzę wyrazistych rozwiązań (Spółdzielcza-Targowa-Iłżecka). Brakuje lokalnej ulicy spinającej od Kościelnej do Wojska Polskiego (tak, wymagałoby to wywłaszczeń). Póki komunikacji się nie udrożni, będzie ona musiała przebiegać przez Rynek, ku uciesze chcących zrobić z Rynku plac postojowo-wyładowawczy (nota bene już dziś powinno się pomyśleć o ramach czasowych dowozu zaopatrzenia i parkowania).</p>
<p>To tak pokrótce. &#8220;Zwycięzcom gratulujemy&#8221;. Znając realia pokonkursowe wiem, że jeszcze można &#8220;dopieścić&#8221; projekt (no i plan miejscowy), może nawet o moje postulaty ;-).  A ha trzeba pamiętać o jak najszybszym okablowaniu linii energetycznych.</p>
<p>Bonus do zapoznania się w temacie:</p>
<p><a title="BIP UM Starachowice" href="http://bip.um.starachowice.pl/?a=3705" target="_self">Tekst i rysunek planu miejscowego dle Wierzbnika</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://poznaj.starachowice.pl/blog/rynek-rozstrzygniecie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Centrum Starachowic</title>
		<link>http://poznaj.starachowice.pl/blog/centrum-starachowic/</link>
		<comments>http://poznaj.starachowice.pl/blog/centrum-starachowic/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 08 Dec 2007 00:41:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>MB</dc:creator>
				<category><![CDATA[architektura]]></category>
		<category><![CDATA[infrastruktura]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://poznaj.starachowice.pl/blog/centrum-starachowic/</guid>
		<description><![CDATA[Działania nowego (od roku) Prezydenta Starachowic w sferze poprawy wizerunku miasta oraz zmierzenia się z istotnymi elementami tegoż, nabierają rozpędu. To cieszy.
W lokalnych mediach można było przeczytać:

o zainteresowaniu terenem dworca PKP i PKS w Starachowicach Dolnych;
o decyzji wybudowania hali handlowej dla &#8220;manhattanowców&#8221;;
apel do mieszkańców o zgłaszanie  propozycji zagospodarowania Rynku;
o realizacji skateparku, prawdopodobnie na terenie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Działania nowego (od roku) Prezydenta Starachowic w sferze poprawy wizerunku miasta oraz zmierzenia się z istotnymi elementami tegoż, nabierają rozpędu. To cieszy.</p>
<p>W lokalnych mediach można było przeczytać:</p>
<ul>
<li>o zainteresowaniu terenem dworca PKP i PKS w Starachowicach Dolnych;</li>
<li>o decyzji wybudowania hali handlowej dla &#8220;manhattanowców&#8221;;</li>
<li>apel do mieszkańców o zgłaszanie  propozycji zagospodarowania Rynku;</li>
<li>o realizacji skateparku, prawdopodobnie na terenie parku;</li>
<li>apel do mieszkańców o zgłaszanie propozycji zagospodarowania &#8220;centrum&#8221;.</li>
</ul>
<p>Nie wliczam do tych propozycji &#8220;galerii na łąkach&#8221;, ponieważ uważam, że obecny widok łąk nie wpływa na negatywny wizerunek miasta. Pisałem już <a href="http://poznaj.starachowice.pl/blog/galeria-na-wierzbnickich-lakach/" title="Galeria na Łąkach">o tym</a>. Ale mógłbym zaliczyć, jeśli realizacja będzie powiązana z przebudową infrastruktury oraz poprawą wizerunku sąsiadującego targowiska.</p>
<p>To dobre wieści, można tylko przyklasnąć i czekać na realizację. Oczywiście mogę mieć i już mam krytyczne spojrzenia na szczegóły w pomysłach (diabeł tkwi w szczegółach &#8211; vide: <a href="http://poznaj.starachowice.pl/blog/dworzec-na-dolnych/" title="Dworzec na Dolnych">rozbiórka dworca</a>). Więc trzeba mieć &#8220;rękę na pulsie&#8221;.</p>
<p>Dziś napiszę (a tak naprawdę skopiuję to, co kiedyś przygotowałem) pierwszą część o starachowickim &#8220;centrum&#8221;. Wkrótce postaram się co nieco &#8220;skrobnąć&#8221; o Rynku.</p>
<p>&#8212;</p>
<p>Rzecz o historii tworzenia centrum Starachowic w okolicach uskoku skalnego przy dzisiejszej Alei Armii Krajowej. I apel na koniec.</p>
<p>&#8212;</p>
<p>Po II wojnie światowej, w epoce szybkiego rozwoju,  należało się zastanowić nad zorganizowaniem przestrzennym, utworzonego tuż przed wojną &#8220;tworu&#8221; administracyjnego (choć funkcjonalnie istniejącego już od dziesiątek lat) powstałego z połączenia Starachowic i Wierzbnika, zwanego przez historyka sztuki Łukasza Heymana &#8220;bisurbium&#8221;. Miało to być centrum socjalistycznego rozwijającego się miasta przemysłowego.</p>
<p>Trzeba nadmienić, iż pierwsze prace projektowe prowadzone były już przed wojną, ale były tylko ogólnym zarysem i plany powstawały od nowa.</p>
<p><strong>Genialny projekt. </strong></p>
<p>Pod koniec lat 40-tych zadanie wykreowania centrum zostało powierzone jednej z największych polskich architektek &#8211; urbanistek Hannie Adamczewskiej (później wyszła za mąż za Kazimierza Wejcherta &#8211; również bardzo ważnej osoby polskiej urbanistyki).</p>
<p>Po pierwszych analizach inwentaryzacyjnych i projektach wstępnych, w 1952 r. H. Adamczewska tak pisze w artykule dla czasopisma &#8220;Miasto&#8221;:</p>
<blockquote><p>Aby zdać sobie dobrze sprawę z obrazu całego miasta, który przetrwał w prawie nie zmienionej formie do lat powojennych, należy podkreślić brak prawidłowych powiązań ulicznych między osiedlami, zły stan nawierzchni, brak kanalizacji ogólnomiejskiej, brak jakiegokolwiek centrum miejskiego grupującego usługi ogólne. Cały organizm miejski jest przykładem bezplanowej gospodarki i dezurbanizacji. Jedynie wyjątkowe warunki krajobrazowe sprawiają, że miasto nie czyni wrażenia odrażającego. Wielki masyw leśny otaczający miasto<br />
od północy wkracza w postaci szerokich pasm leśnych lub przerzedzonych zespołów drzew do centralnych części miasta.</p>
<p>Szczególnie ciekawy jest widok na miasto od strony szosy Wąchcockiej <em>[czyli trasy 42 - przyp. MB]</em>, kiedy to na drzewa w pierwszym planie oglądać możemy piętrzenie się na stoku zabudowy miejskiej, gęsto przeplatanej zielenią leśną i ogrodową. Jako akcenty wznoszą się wysokie budynki Zakładów i wielki piec.</p>
<p>Ten właśnie widok tak charakterystyczny dla miasta, jak również konfiguracja terenu ocalałego od wszelkiej zabudowy w centralnych partiach miasta stały się impulsem do postawienia zasadniczej koncepcji przestrzennej nowych Starachowic.</p>
<p>Aby oprzeć panoramę miasta o mocny element śródmiejskiego budownictwa, aby pozwolić się wybić nowym gmachom użyteczności publicznej i nadać rozproszonemu miasteczku nowy wyraz charakterystyczny dla rozmachu i siły budującego się socjalistycznego miasta, postanowiono główny akcent śródmieścia w postaci ulicy i placu zebrań usytuować na silnym wzniesieniu, przebiegającym w charakterze ostrej skarpy lub nawet odsłoniętej eksploatacją kamienia ściany skalnej przez teren leżący w środku ciężkości układu dzisiejszych rozproszonych osiedli.</p>
<p>W ten sposób uzyskano w panoramie: silnie zarysowaną linię południowej ściany wysokiej zabudowy śródmiejskiej, plac zebrań widoczny z dalszych części miasta, podkreślonym jakby monumentalnym cokołem — czerwono-brunatną ścianą kamienną, zwieńczona w jednym punkcie białym pionem wieży ratuszowej.<br />
Z ulicy biegnącej na skarpie i z placu roztacza się rozległy widok na rozciągające się wzdłuż Kamiennej pasmo dzielnic mieszkaniowych oraz potężny masyw dolnych zakładów, którego akcenty pionowe przyjęte zostały za oś kompozycyjną placu zebrań. Z tego samego placu, ponad miastem roztacza się widok na panoramę Gór Świętokrzyskich, rysujących się w dali bogatym, barwnym konturem rozległej przestrzeni. Możność ogarnięcia rozległej przestrzeni jest podstawowym akcentem kompozycji.</p></blockquote>
<p>Oto grafiki obrazujące ten świetny projekt:</p>
<p><a href="http://www.poznaj.starachowice.pl/blog/obrazki/centrum_1_haw.jpg" title="Centrum wg H. Adamczewskiej"><img src="http://poznaj.starachowice.pl/blog/wp-content/uploads/2007/12/centrum_1_haw_fr.jpg" alt="Centrum wg H. Adamczewskiej" /></a></p>
<p>Plan &#8211; 1952. W nawiasach obecne nazwy. <a href="http://www.poznaj.starachowice.pl/blog/obrazki/centrum_1_haw.jpg">Zobacz więcej &gt;&gt;</a></p>
<p><a href="http://www.poznaj.starachowice.pl/blog/obrazki/centrum_2_haw.jpg" title="Centrum wg H. Adamczewskiej"><img src="http://poznaj.starachowice.pl/blog/wp-content/uploads/2007/12/centrum_2_haw_fr.jpg" alt="Centrum wg H. Adamczewskiej" /></a></p>
<p>Plan &#8211; 1956. W nawiasach obecne nazwy. <a href="centrum_2_haw.jpg">Zobacz więcej &gt;&gt;</a></p>
<p><a href="http://www.poznaj.starachowice.pl/blog/obrazki/centrum_kw_eku.gif" title="Otwarcie widokowe"><img src="http://poznaj.starachowice.pl/blog/wp-content/uploads/2007/12/centrum_kw_eku_zm.gif" alt="Otwarcie widokowe" /></a></p>
<p>Wzmianka o Starachowicach w elementarzu urbanisty &#8211; podręczniku &#8220;Zasady Kompozycji Urbanistycznej&#8221; Kazimierza Wejcherta (lata 60-te). <a href="http://www.poznaj.starachowice.pl/blog/obrazki/centrum_kw_eku.gif">Zobacz więcej &gt;&gt;</a></p>
<p><strong>Okres wypaczeń.</strong></p>
<p>Według tych założeń powstawały socjalistyczne Starachowice. Mamy z tamtego okresu &#8220;Majówkę&#8221; i &#8220;Żeromskiego&#8221; (osiedle zwane wówczas Nowym Wierzbnikiem). Potem przyszły czasy socjalistycznego oszczędzania (począwszy od &#8220;Gomułki&#8221;, z lepszymi czasami &#8220;Gierka&#8221; i cienkimi latami 80-tymi), w planach dokonywano &#8220;niezbędnych&#8221; cięć i zmian (również karykaturalnych) a w rzeczywistości i tak robiono co innego. Wszystkiego do końca nie zrealizowano i kiedy PRL się skończył, zastaliśmy to, co dziś widzimy. I centrum jak nie było, tak nie ma.</p>
<p>Oczywiście w nowych osiedlach widać echa tego planu, ale jak się przyjrzeć dokładniej &#8211; wiele elementów zostało zaprzepaszczonych.</p>
<p>W latach 90 cieszyliśmy się wolnością, choć w samych Starachowicach inaczej to wyglądało, kiedy upadły wszystkie wielkie zakłady przemysłowe. Nastąpił głęboki kryzys społeczny.<br />
Nie mniej jednak władza miała już instrumenty &#8211; niezależne od sterowania &#8220;z góry&#8221;, którymi można było powoli kształtować przestrzeń i nie dopuścić do rozmycia się i tak jeszcze nie wykształconej struktury miasta mającego aspirację powiatowe (rejonowe). Tym instrumentem było (jest i będzie) sporządzanie planów miejscowych wspomagane rozsądną gospodarką nieruchomościami a także wizją władzy. A z tym u nas było niestety kiepsko.</p>
<p><strong>Konkurs i ucieczka z centrum. </strong></p>
<p>Przez ostatnich kilka (a nawet kilkanaście) lat obserwowałem, jak wizja stworzenia funkcjonalnego centrum oddala się. Urzędy, które z natury tworzą centrum &#8211; jak najdalej uciekały od środka miasta. Do oddalonego Urzędu Miasta dołączały: Urząd Pracy na Bugaju, Urząd Skarbowy na Piachach, Prokuratura wciśnięta między warsztatami na Leśnej. Do tego ZUS na Radomskiej, KRUS w Rynku, ciągłe przeprowadzki WKU i ostatnio Starostwa dopełniły chaosu. W planach mamy przeniesienie Sądu do starego szpitala. W centrum, u podnóża uskoku skalnego ostał się bazar i poszarpany ciąg sklepów po południowej stronie Alei Armii Krajowej.</p>
<p>Ale &#8211; co trzeba odnotować &#8211; w pierwszej połowie lat 90-tych była iskierka nadziei. Ówczesna (spoza Starachowic) architekt miasta L. Wilniewczyc próbowała się zmierzyć z centrum. Ogłoszono konkurs. Wygrała (nawet jury było doborowe) praca warszawskich architektów pod kierownictwem A. Fabierkiewicza.  Okazało się wówczas, jak się dowiedziałem później, że pomysły Adamczewskiej-Wejchert nie były znane zwycięzcom (a i tak były najbardziej zbliżone do zasady podwójnego placu ze startujących).</p>
<p><em>Na marginesie: Jak tylko się dowiedziałem sam u zwycięzcy robiłem później projekt semestralny na tym terenie, (a później dyplomowy z Wierzbnika). Natomiast, pani architekt, widocznie uznając, że nie może wiele zdziałać, wyjechała. Czytałem w internecie, że była architektem miejskim, a później wiceprezydentem Bydgoszczy.</em></p>
<p>Tak się prezentowała wówczas wizja starachowickiego centrum:</p>
<p><a href="http://www.poznaj.starachowice.pl/blog/obrazki/centrum_pa2.jpg" title="Konkurs na Centrum"><img src="http://poznaj.starachowice.pl/blog/wp-content/uploads/2007/12/centrum_pa2_fr.jpg" alt="Konkurs na Centrum" /></a></p>
<p>Obrazek pochodzi z Tygodnika Starachowickiego. <a href="http://www.poznaj.starachowice.pl/blog/obrazki/centrum_pa2.jpg">Zobacz więcej &gt;&gt;</a></p>
<p>Niestety, pokonkursowe sporządzenie planu na tym terenie również nie przyniosło żadnych widocznych decyzji. Po prostu był plan, zaś działań &#8211; brak. Podobnie było później, kiedy sporządzono nowy plan&#8230;</p>
<p><strong>Dziś&#8230; </strong></p>
<p>&#8230; obraz mamy taki:</p>
<ul>
<li>centrum administracyjne to <strong>ulica Radomska</strong> od &#8220;żółtka&#8221; (który już nim nie jest) do Urzędu Pracy. Czyli około 1 km ulicy. Stąd do Skarbówki mamy 4 km, do Prokuratury &#8211; 2 km. Odległości &#8220;warszawskie&#8221;. Negatywny wizerunek tego &#8220;centrum&#8221; wzmacnia fakt obsługi strefy ekonomicznej wąską Radomską (wspominałem o tym fakcie w poście <a href="http://poznaj.starachowice.pl/blog/kosciol-przy-buczka/" title="Kościół przy Buczka">o kościele</a>).</li>
</ul>
<ul>
<li> historyczne ukształtowane centrum usługowo-handlowe w <strong>Wierzbniku</strong> wzbogacone o węzeł komunikacyjny (PKP, PKS)</li>
</ul>
<ul>
<li> współczesny środek ciążenia: tzw. <strong>centrum</strong> &#8211; &#8220;manhattan&#8221; z Aleją (również rozciągnięte granic niemożliwości: od Żeromskiego z pawilonami z Zodiakiem po Championa z Panoramą &#8211; dawnym Pedetem).</li>
</ul>
<ul>
<li> mamy jeszcze &#8211; obecnie lekko zapomniane i mniej uczęszczane &#8211; <strong>Starachowice Dolne</strong> (zwane bez sensu Zachodnimi).</li>
</ul>
<p>Krótko: TOTALNY BAŁAGAN. To już nie jest &#8220;za pięć dwunasta&#8221;. Zegar wybija jedenaste uderzenie &#8220;dwunastej&#8221;. To już jest ostateczna pora na zdecydowanie i rozdysponowanie funkcjami miasta na najbliższe kilkadziesiąt lat. Trzeba zdecydować, co ma być obszarem centralnym 60-cio  tysięcznego miasta. Czy Radomska, czy Wierzbnik czy tzw. centrum?</p>
<p><strong>Apel. </strong></p>
<p>Jednak widzę, że coś się już dzieje metodą małych kroczków. Jednak ciągle za małych. Plan miejscowy Starego Miasta czy &#8220;przesiedlenie&#8221; kupców owszem, mogą rozwiązać, ale tylko jedną płaszczyznę problemu: wyglądu &#8220;jako-takiego&#8221;. Tego, o czym napisałem powyżej, już nie rozwiążą. Dodatkową szansą i impulsem są wielkie unijne pieniądze. Jak widzę to, co wyrabiały po wejściu do UE i wyrabiają miasta hiszpańskie (prezentowane w różnych żurnalach architektonicznych), to myślę, że polskie miejscowości też mogłyby pójść (i zapewne pójdą) w tym kierunku. Już dziś widać jak większe ośrodki (wojewódzkie) ogłaszają przetargi (nawet konkursy &#8211; choć ich zawsze za mało) na ważne inwestycje celu publicznego. Fala ta dochodzi do mniejszych ośrodków.</p>
<p>I to jest pewna NADZIEJA, że jednak STARACHOWICKIE CENTRUM mogłoby jednak powstać tak jak we wspaniałym projekcie zaprezentowanym na początku tej mojej rozprawy.<br />
Z budynkiem Ratusza w obiekcie centrum administracyjnego (takie budynki łączące urzędy są już w Polsce np. z US / UP) położonym na górnym tarasie i z obiektami kultury i usług na dolnym. Z dwupoziomowym placem (przechodzimy wówczas do podręczników dla architektów) z wieżą ratuszową z widokiem na dolinę Kamiennej, Góry Świętokrzyskie ale i Puszczę Iłżecką.</p>
<p>To nie musi być wybudowane już teraz. Teraz wymagałoby decyzji czy centrum MA BYĆ właśnie TU, rezerw nieruchomości i zorganizowania czasowego tych terenów (planistycznego i realnego). By za 10-12 lat wizja ta mogła być rzeczywistością.</p>
<p>CDN.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://poznaj.starachowice.pl/blog/centrum-starachowic/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Galeria na Łąkach</title>
		<link>http://poznaj.starachowice.pl/blog/galeria-na-wierzbnickich-lakach/</link>
		<comments>http://poznaj.starachowice.pl/blog/galeria-na-wierzbnickich-lakach/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 15 Nov 2007 10:15:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>MB</dc:creator>
				<category><![CDATA[architektura]]></category>
		<category><![CDATA[infrastruktura]]></category>
		<category><![CDATA[moje prace]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://poznaj.starachowice.pl/blog/galeria-na-wierzbnickich-lakach/</guid>
		<description><![CDATA[Temat wykorzystania tzw. łąk za targowicą ciągnie się od paru ładnych lat.  Wydaje się, że w najbliższym czasie powstanie tam galeria handlowa.
Widzę, że jest duża presja (głównie ze strony młodych mieszkańców miasta) by powstało centrum handlowe z prawdziwego zdarzenia. Młodzież &#8211; i nie tylko &#8211; jeździ po Polsce &#8211; i nie tylko &#8211; i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Temat wykorzystania tzw. łąk za targowicą ciągnie się od paru ładnych lat.  Wydaje się, że w najbliższym czasie powstanie tam galeria handlowa.</p>
<p>Widzę, że jest duża presja (głównie ze strony młodych mieszkańców miasta) by powstało centrum handlowe z prawdziwego zdarzenia. Młodzież &#8211; i nie tylko &#8211; jeździ po Polsce &#8211; i nie tylko &#8211; i widzi jak dzisiejsze formy starachowickiego zorganizowanego handlu &#8220;są w tyle&#8221;. To fakt, któremu trudno zaprzeczyć. Ciśnienie panuje większe od czasu wybudowania dużego centrum w Ostrowcu Świętokrzyskim.</p>
<p>I obecne władze, mimo protestów środowiska handlowego postanowiły sfinalizować pomysł budowy galerii. Czy dobrze? Mam tu akurat mieszane uczucia. Swoją opinię wygłaszałem już na forum sse.pl, więc tu ją powtórzę i uzupełnię. Dodam też &#8220;moją&#8221; wizję galerii.</p>
<p>Miasto ma przygotowany (i to nie fizycznie, ale planistycznie &#8211; do tego, dopiero od &#8220;wczoraj&#8221;) w zasadzie jeden teren pod inwestycję skali &#8220;centrum handlowe z dużym marketem&#8221;. Jak widać planowanie i gospodarka nieruchomościami (na przestrzeni kilku, a nawet kilkunastu lat) daje taki efekt.</p>
<p>Jak wspomniałem, o zagospodarowaniu łąk wiadomo nie od dziś, nawet w połowie 2003 roku zostałem poproszony przez <a href="http://www.tygodnik.net.pl" title="Tygodnik Starachowicki">Tygodnik Starachowicki</a> o opinię wówczas poruszanego tematu.</p>
<div class="oldest">
Śladem naszych publikacji<br />
<strong>Łapać motyle</strong></p>
<p>Uważam, że ten teren powinien być zielony. Będzie źle, gdy przyjdą ulewne deszcze i obwałowana Młynówka nie przeniesie dużej ilości wody. Ten teren mógłby być naturalnym polderem, a na łąkach można byłoby łapać motyle&#8230;</p>
<p>Plan wykorzystania tego terenu ktoś miał już w głowie od kilku lat, bo pozwolono tam zwozić gruz i inne śmieci.</p>
<p>Uważam, że jeżeli budować market, to z dala od drobnych sklepów, a zwłaszcza od takiej struktury usług jaka występuje w rejonie Wierzbnika i na terenie dobrze skomunikowanym (jeżeli inwestor liczy na klientów z okolicy). Najlepiej przekształcać na takie cele ugory poprzemysłowe (ewentualnie w rejonie Składowej/Ostrowieckiej). Wydaje się, że teren koło odlewni jest dobry, ale lepszy byłby bliżej granic miasta.</p>
<p>Kiedyś myślałem (pisząc pracę dyplomową o Wierzbniku) o tym, że mogłoby powstać takie centrum (ale bez gigantycznego marketu) po drugiej stronie dworca w Wierzbniku. Wyobrażałem sobie tam: kawałek promenady nad Kamienną, „normalny” dworzec Pekaesu (a nie taki jak teraz), na wzór angielski zabudowę mieszkaniową, nawet nad niedużym marketem. Mogłyby być też takie budki jak te drewniane na Manhatanie. Miałoby to być powiązane kładką z dworcem i ul. Piłsudskiego. Nazywałem to sobie roboczo Nowe Miasto. Ale teren nie należy do miasta, bo nie postarało się odzyskać go od upadających firm, a plan miejscowy faworyzuje dolinę Kamiennej (!) jako obszar przemysłowo-składowy. I teraz przyjeżdżających do Starachowic witają składnice złomu.</p>
<p>Skoro teren za targowicą <strong>musi</strong> być sprzedany, to zgadzam się z panią architekt: trzeba określić precyzyjnie rodzaj i charakter zabudowy. Podpisuję się również pod zielonym dachem. Kompozycja tego wielkiego powierzchniowo obiektu powinna być rozczłonkowana lub sprawiać takie wrażenie. Zatwierdzenie projektu powinny poprzedzić publikacje wizualizacji w mediach i dyskusje na ten temat. Rejon ten jest dobrze skomunikowany praktycznie ze wszystkich stron, ale problemem może być wąskie gardło ul. Iłżeckiej od strony Rynku. Dlatego celowe byłoby również porozumienie z przyszłym inwestorem na finansowanie nowego dojazdu na przedłużeniu ul Kolejowej i tzw. Nowo-Spółdzielczej (nowa ulica przy torach oraz jej przedłużenie)  i wjazdu od strony dawnej stacji towarowej kolejki wąskotorowej. Zabezpieczona powinna być Młynówka. Można byłoby zrobić na niej zatoczkę &#8211; stawik (np. z pomostem i kawiarenką). Zaś z drugiej strony obiektu peronik dla reaktywowanej iłżeckiej ciuchci. Mogłoby być tam może i ładnie, ale przestrzennie to całe przedsięwzięcie łatwiej popsuć. No i nie poruszam ważnych tematów społecznych…
</div>
<p>Jak sobie wyobrażałem Wierzbnik przyszłości można zobaczyć na <a href="http://www.poznaj.starachowice.org/wierzbnik/plansze/sw_proj.jpg">tym obrazku</a>.</p>
<p>Minęło kilka lat. Po pewnym czasie poglądy na pewne sprawy się &#8220;krystalizują&#8221;. Mnie również, ale nie aż  tak drastycznie.</p>
<p>Zmienia się podejście inwestorów dużych inwestycji handlowych do wizji obiektów &#8211; wymuszone walką o klienta. Lata 90-te to w zasadzie niszczenie przestrzeni blaszanymi pudłami supermarketów. Przełom wieków to wprowadzanie drobnego handlu w formie wewnętrznych pasaży handlowych z wydawałoby się większą dbałością o wygląd. Wreszcie kolejna generacja &#8211; centra wielofunkcyjne (garaże podziemne, pełen asortyment handlu, usługi, rozrywka dla dorosłych i dla dzieci &#8211; kina, kręgielnie, nawet służba zdrowia). Oczywiście początkowo rodzaj ten występuje w wielkich miastach, ale po czasie pojawia się stopniowo w mniejszych ośrodkach. Niestety, niewiele jest udanych architektonicznie (a przede wszystkim urbanistycznie). Ogólnie określając: panuje kicz. Szkoda, że projektanci rysują pod inwestora i &#8220;ogólnonarodowy gust&#8221;, a nie kreują nowej jakości przestrzeni.</p>
<p>Wracam do Starachowic.</p>
<p>Pomijając to co wcześniej napisałem, że jest kilka lepszych lokalizacji z punktu widzenia natury (zielone podmokłe łąki), przestrzeni miejskiej i wyglądu (w mieście sporo niewykorzystanych nieużytków poprzemysłowych do REWITALIZACJI) oraz funkcji miejskich (bliskość Starego Miasta z wykształconym drobnym handlem), zbytnio nie przeciwstawiam się, krytykować nie będę i zielonej wstążki (a&#8217;la Rospuda) sobie nie przykleję.<br />
Z drugiej strony, wielka szkoda, bo potrzebną w Starachowicach galerię nie moglibyśmy mieć (z powyższych względów) w innym, lepszym miejscu.</p>
<p>W związku z tym moje uwagi do tematu, a w zasadzie takie internetowe prośby do osób (może czytają :) do osób pilotujących ten temat.</p>
<p>Jest to teren niezwykle eksponowany (z wiaduktu, zjazdu Alei Armii Krajowej, nawet z Polnej,  Iłżeckiej i Miodowej oraz z pociągu) , w związku z tym musi byś atrakcyjny wizualnie.</p>
<p>Dlatego też poprzeczka musi być wysoko podniesiona. Dodatkowo, szczególnie opracowana powinna być dobrze widoczna z daleka &#8220;piąta elewacja&#8221; czyli dach. Marzeniem moim byłoby gdyby to był &#8220;dach zielony&#8221; czyli trawa. Ostatecznie żwir. Bez pudeł wentylatorów standardowo umieszczanych na dachach. Nie oznacza to, że obiekt byłby nie wentylowany. Chodzi o zaprojektowanie obudowy dla urządzeń technicznych, a nie tylko montaż.</p>
<p>Najlepiej, by obiekt sprawiał wrażenie mniejszych budynków połączonych ze sobą (zastosowanie wycofań elewacji, szklanych prześwitów) a nie jednego wielkiego pudła. Elewacje stonowane, ale różnorodne (cegła, blaszane panele, szkło).</p>
<p>Przy takim obiekcie, powinno się znaleźć zaplecze wypoczynkowo-rekreacyjne (boiska, kawałek parku, skwer z oczkiem wodnym), więc pożądane byłoby małe spiętrzenie płynącej w pobliżu Młynówki oraz wykorzystanie wąskotorówki np. peron połączony z galerią, zagospodarowanie kolejkowego &#8220;trójkąta&#8221;. Mieszkańcy osiedla  Lipia, Jasieńca czy Iłży przyjeżdżali by do galerii kolejką. Nawet mieszkańcy osiedla Młynówka gdyby w dolince mieli przystanek :-).</p>
<p>I jeszcze dwa szersze aspekty. Co z pobliskim targowiskiem? Bo trudno wyobrazić koegzystencję takich sąsiadów. Czy w przyszłości nie przeznaczyć terenu po targowicy na zabudowę, a targowisko przenieść (jeśli tak to gdzie?)</p>
<p>Pozostają do rozwiązania problemy komunikacyjne. Powstanie takiego centrum mogłoby przyspieszyć budowę ulicy tzw. Nowospółdzielczej &#8211; od placu przed dworcem wschodnim wzdłuż torów do Targowej z przedłużeniem do owej galerii i dalej do Iłżeckiej/Zgodnej (albo i Polnej). Byłaby to droga która by pozwoliła uspokoić ruch i oddać pieszym Rynek i część ulicy Piłsudskiego. Wiem, że jest to problem, bo to tereny kolejow, a tych tak łatwo nie da się ruszyć. Choć &#8220;uparta władza&#8221; może je odzyskać.</p>
<p>Do tego, żeby coś powstało po myśli inwestora (a chodzi zapewne o dużą jak na nasze miasto powierzchnię handlową &#8211; porównywalną z Ostrowcem) będzie potrzebna zmiana planu miejscowego. Do tej pory był zapis o powierzchni sprzedażowej pojedynczego obiektu 2000 metrów kwadratowych.  Jak wspomniałem na początku &#8220;od wczoraj&#8221; czyli w październiku 2007 Rada Miasta pozwoliła na zmianę zapisów w planie miejscowym.</p>
<p>Pozwoliłem sobie wynotować co ciekawsze fragmenty zawarte ww. planie. Są w nim zawarte dosyć dobre zapisy. Na przykład:</p>
<ul>
<li>Wprowadza się obowiązek stosowania formy architektonicznej obiektów wielkokubaturowych nawiązującej do skali, kolorystyki i ogólnego charakteru najwartościowszej zabudowy miasta (w sensie wrażeniowym), w celu uzyskania efektu kontynuacji struktury miejskiej. Szczególną uwagę należy zwrócić na rozwiązanie dachów wyeksponowanych z trasy N-S (np. dachy zielone, żwirowe).</li>
<li>Zgrupowania parkingów należy rozwiązać jako parkingi zazielenione z modularnym lub naturalnym wkomponowaniem zieleni wysokiej na powierzchni minimum 10% pow. parkingów.</li>
</ul>
<p>Moim zdaniem zabrakło określeń materiałów elewacyjnych &#8211;  z określeniem procentu występowania, ale podczas zmiany planu przez Radę Miasta można byłoby to dodać.</p>
<p>Nasuwa mi się jeszcze taka dygresja. Starachowiccy kupcy przez ostatnich kilka, jak nie kilkanaście lat mieli dobrze, a nawet za dobrze z lokalnymi władzami. Powiedzmy, że to zasługa właśnie tych władz, że niewiele robiły w celu uporządkowania handlu. A jak już coś zrobiły to nie szkodziło (a wręcz pomagało) to handlarzom. Szkodziło w innym względzie.</p>
<p>Wyżej wspomniany plan miejscowy powstał zapewne, by jednak mieć choćby jeden teren dla potencjalnego inwestora (ale z &#8220;prokupieckim&#8221; zapisem w planie o mniejszej powierzchni &#8211; z tego powodu wszyscy omijali Starachowice). Teren, który był do &#8220;znalezienia&#8221; od razu. Bo był, do tego pusty i miejski. Po prostu łatwizna.</p>
<p>Powstały nowe markety.</p>
<ul>
<li>Champion. Obecnie Carrefour Express. Lekko na uboczu i z dala od kupców &#8211; z wyjątkiem sklepów POSiCZu, market w PARKU!</li>
<li> Plus &#8211; jako kuriozalna wizytówka miasta przed Urzędem Miasta &#8211; również z dala od kupców.</li>
<li>Albert &#8211; na relatywnie nowym osiedlu, gdzie handel również nie był wykształcony.</li>
<li>Pozostałe powstawały na &#8220;bazie&#8221; istniejących lokali handlowych, Są ze dwa &#8211; małe wyjątki ale i sklepy nieduże.</li>
</ul>
<p>Znamienne jest to że podane przykłady największych obiektów handlowych powstały w wyniku fatalnej polityki sprzedaży miejskich nieruchomości (z innymi aferkami po drodze&#8230;).</p>
<p>Tymczasem, kupcy mając dosyć dobre warunki i co tu dużo mówić kiepską konkurencję ze strony wielkopowierzchniowego handlu ZUPEŁNIE NIC nie zrobili by handel w ich wykonaniu wyglądał inaczej. Zero pomysłu na inwestycje, rozwój, wygląd i obsługę klienta. Nie wiem przez ile lat jeszcze siedzieliby na Manhattanie. Na szczęście &#8211; nie bez problemów &#8211; i tu się szykuje zmiana. Od czasu do czasu podnosili krzyk czując zagrożenie (np. kiedy do miasta przyjechał potencjalny inwestor chcący zainwestować).</p>
<p>Obserwujący zachowanie kupców mogą stwierdzić, że część ich wypowiedzi trąci hipokryzją. Gdzie powstają najnowsze małe sklepiki? Ano w pobliżu ronda przy Championie. A to pasożyty jedne :-) Po prostu wykorzystują ruch generowany przez market. Żeby to chociaż jakoś wyglądało, a to paskudztwo jakich mało. Jeden z pięterkiem, inny mniejszy, a jeszcze inny nie pasujący. I właśnie (powtarzam do znudzenia) dlatego potrzebne są plany miejscowe nawet dla takich wydawałoby się zagospodarowanych terenów.</p>
<p>Swego czasu zrobiłem małą analizę starachowickiego handlu wielkopowierzchniowego w postaci porównania wielkości obiektów i terenów.</p>
<p>Inwestor galerii na Ostrowieckiej Rawszczyźnie &#8211; Polimeni chwalił się wielkościami  19 tys. m2 pow. całkowitej &#8211; 15 tys. m2 pow. handlowej. Całkowita &#8211; to cała powierzchnia łącznie ze ścianami zewnętrznymi. Podana powyżej pow. handlowa to powierzchnia użytkowa (wewnętrzna bez ścian i ogólnej komunikacji) sklepów. Z czego na Tesco przypada 5 tys. m2 (info również na stronach Tesco).<br />
Dla porównania największy starachowicki obiekt handlowy &#8211; Champion ma powierzchnię całkowitą ok. 3,6 tys. m2.</p>
<p><img src="http://poznaj.starachowice.pl/blog/wp-content/uploads/2007/11/markety_zestawienie_1.jpg" alt="zestawienie marketów" /></p>
<p>Markety porównałem na podstawie zdjęć lotniczych &#8211; zaś ostatnia realizacja (Lidl) jest narysowana &#8220;na oko&#8221;.</p>
<p><img src="http://poznaj.starachowice.pl/blog/wp-content/uploads/2007/11/markety_zestawienie_2.jpg" alt="zestawienie terenów" /></p>
<p>Nie wiem na ile obecnie odpowiada rzeczywistości Galeria w Ostrowcu &#8211; planik był stary i pochodził z materiałów inwestora. Ale skalę oddaje. Należy wziąć również poprawkę, że na terenie znajduje się nowoczesna, o olimpijskich wymiarach miejska pływalnia. W związku z tym z terenu starachowicko-wierzbnickich łąk można uzyskać podobną powierzchnię handlowo-usługową</p>
<p>Wpis o nowej galerii nie byłby pełnowartościowym wpisem, gdybym nie pokusił się o swoją wizję galerii :)</p>
<p>Postanowiłem na szybko się zmierzyć z tematem. I co mi wyszło? To co poniżej przedstawiam w rozbiciu na etapy.  Pierwszy etap to zapewne jeden market z galerią (lub jej zaczątkiem), drugi etap (z podetapami) to finalna zabudowa z drugim, tematycznym marketem i ewentualnie rozrywką.</p>
<p>Początek drugiego etapu:</p>
<p><img src="http://poznaj.starachowice.pl/blog/wp-content/uploads/2007/11/galeria_handlowa_laki_e2a_zm.jpg" alt="galeria handlowa" /></p>
<p><a href="http://www.poznaj.starachowice.pl/blog/obrazki/galeria_handlowa_laki_e2a.jpg" title="Zobacz plan">Duży obrazek powyższego rysunku</a> [320 KB]</p>
<p>Ostateczny plan galerii handlowej:</p>
<p><img src="http://poznaj.starachowice.pl/blog/wp-content/uploads/2007/11/galeria_handlowa_laki_e2b_zm.jpg" alt="galeria handlowa" /></p>
<p><a href="http://www.poznaj.starachowice.pl/blog/obrazki/galeria_handlowa_laki_e2b.jpg" title="Zobacz plan">Duży obrazek powyższego rysunku</a> [320 KB]</p>
<p>Rysując taką koncepcję przyjąłem następujące zasady:</p>
<ul>
<li>Galeria i jej elewacje są odwrócone frontem do miasta i do eksponowanych widoków (wiadukt i linia kolejowa)</li>
<li>Centralny placyk determinujący układ i kompozycję: rondo na zakończeniu przedłużenia ulicy Spółdzielczej i początek osi kompozycyjnej kończącej się na zadrzewieniu zielonych łąk po drugiej Młynówki (tam mógłby być teren rekreacyjny powiązany z galerią)</li>
<li>Początkowo dwa powiązania komunikacyjne: od ulicy Spółdzielczej (tu pod wiaduktem jest ciasno, ale czas budowy to jedyny dogodny moment na przebudowę tej ulicy z jej przedłużeniem &#8211; fragment dwujezdniowy uwzględniający podporę wiaduktu); od ulicy Iłżeckiej (rejon obecnego skrzyżowania) i trzecie, zupełnie nowe wykorzystujące skrzyżowanie na nasypie (rondo na poszerzeniu nasypu, z mostem nad wąskotorówką i wjazdem na dach marketu wykorzystywanym na parking). To trzecie połączenie wydaje się być science-fiction jak na starachowickie warunki, ale jak się popatrzymy nawet na polskie realizacje to inwestorzy galerii nie takie obiekty inżynieryjne budowali&#8230; Jako czynnik przekonujący podaję szczupłość terenu pod parkingi (w przypadku takich wielkości zabudowy) oraz znakomite połączenie z wiaduktem i Aleją Armii Krajowej z poprawą wizualną i bezpieczeństwa ruchu drogowego. W przypadku rezygnacji z tego rozwiązania skrzyżowanie w postaci ronda widzę przy ul Iłżeckiej (trochę niekonsekwentnie przedstawiam je na pierwszym z rysunków).</li>
<li>Wielkości obiektów powierzchnia całkowita w metrach kwadratowych: market nr I &#8211; ok. 7000; market tematyczny nr II &#8211; ok. 6000; galeria handlowa (z rozrywką) &#8211; ok. 7000. Cały zespół to ok. 20 000 &#8211; czyli nieco więcej jak w Ostrowcu. Dodatkowo mam jeszcze miejsce na obiekt nr III (również tematyczny) &#8211; ok. 1000 metrów.</li>
<li>Parkingi grupuję na tyłach obiektów kubaturowych, ale powiązanych kompozycyjnie; jak wcześniej wspomniałem przy dążeniu do takich ilości metrów ilość miejsc na parkingach naziemnych będzie (na oko) nie wystarczająca i trzeba będzie wykorzystać miejsce w obrębie obiektów &#8211; dlatego moim zdaniem optymalnym rozwiązaniem będzie nie parking pod centrum handlowym (jak się to spotyka w innych tego typu obiektach oraz mając na uwadze warunki gruntowe) lecz na dachu. Z ogólnych wyliczeń zapotrzebowanie na parkingi to ok. 420 miejsc postojowych, a to daje 10 000 metrów powierzchni &#8211; czyli połowę powierzchni zabudowy centrum handlowego.</li>
<li>Architektura &#8211; obiekt nie ma bezpośredniego sąsiada, więc nie ma się do czego nawiązywać. Ważne są dalsze widoki z okolicznych ulic i likwidację wrażenia jednobryłowego obiektu. W związku z tym  proponuję trzy bryły, które w swoich elewacjach frontowych mają architektoniczne urozmaicenia &#8211; wycofania, wyniesienia, a centralna część (galeria) jest wklęsła &#8211; dostosowana kompozycyjnie do placu. Forma budynku jasno określa główne wejście i zaprasza do środka. Nie wnikam w rodzaje materiałów elewacyjnych, ale byłoby miło, gdyby to materiały klasyczne (zwłaszcza od strony frontowej), a więc cegła czy nawet nasz pobliski szydłowiecki piaskowiec. Ważną jest widoczna w tym przypadku tzw. piąta elewacja &#8211; czyli dachy. Warto wprowadzić elementy zieleni: trawa, krzewy w donicach np. na wysuniętych fragmentach elewacji; plan minimum to dach żwirowy. Na części jest parking. Wykluczone wolnostojące elementy i urządzenia techniczne niewkomponowane w bryłę budynku!</li>
<li>Budowa galerii jest szansą na stworzenie nowej jakości przy jednej z atrakcji turystycznych Starachowic i zabytku jakim jest wąskotorówka. Dlatego też należy wykorzystać. Zagospodarować tzw. trójkąt, wybudować nowy peronik, wykorzystać i wyremontować na znacznym fragmencie drogę do lokomotywowni.</li>
<li>Targowisko. To już temat na nieco inną dyskusję, ale nie sposób o nim nie wspomnieć. W przyszłości &#8211; najlepiej niedalekiej &#8211; wymaga ono modernizacji, bowiem nie jest pozytywną wizytówką miasta i to w tym eksponowanym miejscu. Dlatego też sygnalizuję ten problem &#8211; tak jak proponowałem to w pracy dyplomowej o <a href="http://www.poznaj.starachowice.org/wierzbnik/">Wierzbniku</a> ( <a href="http://www.poznaj.starachowice.org/wierzbnik/plansze/p11_duza.jpg" title="plansza ukształtowania przestrzennego">plansza ukształtowania</a>) &#8211; proponując m.in. i ujednolicenie wizualne i rozbudowę pawilonów.</li>
</ul>
<p>Tak wygląda moja wizja. Wiem, że może to wyglądać inaczej. Zdaje sobie sprawę, że gorzej. Ale też wiem, że mógłbym być miło zaskoczony czymś lepszym. Mieszkańcy miasta oraz okolic, również.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://poznaj.starachowice.pl/blog/galeria-na-wierzbnickich-lakach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wkrótce 10 lat wiaduktu</title>
		<link>http://poznaj.starachowice.pl/blog/10-lat-temu-budowano-wiadukt/</link>
		<comments>http://poznaj.starachowice.pl/blog/10-lat-temu-budowano-wiadukt/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 19 Oct 2007 08:53:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>MB</dc:creator>
				<category><![CDATA[infrastruktura]]></category>
		<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://poznaj.starachowice.pl/blog/10-lat-temu-budowano-wiadukt/</guid>
		<description><![CDATA[Tak, tak, dziesięć lat temu. Ale ten czas leci&#8230;
Naszło mnie na foto-wspominki (z refleksją na koniec). Czas na krótką historię budowy najważniejszego obiektu drogowego w historii Starachowic. Zdjęcia robiłem z Góry Trzech Krzyży w kierunku budowanego wiaduktu.
Marzec 1997 rok:

Lipiec 1997 rok:

Listopad 1997:

Luty 1998 r0k:

Marzec 1998 rok:

Kwiecień 1998 rok:

Maj 1998 rok:

Lipiec 1998 rok:

Wrzesień 1998 rok:

Październik 1998 [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tak, tak, dziesięć lat temu. Ale ten czas leci&#8230;</p>
<p>Naszło mnie na foto-wspominki (z refleksją na koniec). Czas na krótką historię budowy najważniejszego obiektu drogowego w historii Starachowic. Zdjęcia robiłem z Góry Trzech Krzyży w kierunku budowanego wiaduktu.</p>
<p>Marzec 1997 rok:</p>
<p><img src="http://poznaj.starachowice.pl/blog/wp-content/uploads/2007/10/sv_9703_g3k_4_wspn_via_01.jpg" alt="wiadukt podczas budowy" /></p>
<p>Lipiec 1997 rok:</p>
<p><img src="http://poznaj.starachowice.pl/blog/wp-content/uploads/2007/10/sv_9707_g3k_1_wspn_via_02.jpg" alt="wiadukt podczas budowy" /></p>
<p>Listopad 1997:</p>
<p><img src="http://poznaj.starachowice.pl/blog/wp-content/uploads/2007/10/sv_9711_g3k_1_wspn_via_03.jpg" alt="wiadukt podczas budowy" /></p>
<p>Luty 1998 r0k:</p>
<p><img src="http://poznaj.starachowice.pl/blog/wp-content/uploads/2007/10/sv_9802_g3k_5_wspn_via_05.jpg" alt="wiadukt podczas budowy" /></p>
<p>Marzec 1998 rok:</p>
<p><img src="http://poznaj.starachowice.pl/blog/wp-content/uploads/2007/10/sv_9803_g3k_wspn_via_mb.jpg" alt="wiadukt podczas budowy" /></p>
<p>Kwiecień 1998 rok:</p>
<p><img src="http://poznaj.starachowice.pl/blog/wp-content/uploads/2007/10/sv_9804_g3k_1_wspn_via_09.jpg" alt="wiadukt podczas budowy" /></p>
<p>Maj 1998 rok:</p>
<p><img src="http://poznaj.starachowice.pl/blog/wp-content/uploads/2007/10/sv_9805_g3k_1_wspn_via_10.jpg" alt="wiadukt podczas budowy" /></p>
<p>Lipiec 1998 rok:</p>
<p><img src="http://poznaj.starachowice.pl/blog/wp-content/uploads/2007/10/sv_9807_g3k_1_wspn_via_12.jpg" alt="wiadukt podczas budowy" /></p>
<p>Wrzesień 1998 rok:</p>
<p><img src="http://poznaj.starachowice.pl/blog/wp-content/uploads/2007/10/sv_9809_g3k_1_wspn_via_14.jpg" alt="wiadukt podczas budowy" /></p>
<p>Październik 1998 rok:</p>
<p><img src="http://poznaj.starachowice.pl/blog/wp-content/uploads/2007/10/sv_9810_g3k_1_wspn_via_17.jpg" alt="wiadukt podczas budowy" /></p>
<p>Luty 1999 rok:</p>
<p><img src="http://poznaj.starachowice.pl/blog/wp-content/uploads/2007/10/sv_9902_g3k_1_wspn_via_18.jpg" alt="wiadukt podczas budowy" /></p>
<p>Sierpień 1999 rok:</p>
<p><img src="http://poznaj.starachowice.pl/blog/wp-content/uploads/2007/10/sv_9908_g3k_1_wspn_via_21.jpg" alt="wiadukt podczas budowy" /></p>
<p>Przed fotorelacją wspomniałem o &#8220;najważniejszym obiekcie drogowym&#8221;. Wkrótce najważniejszą będzie modernizacja drogi 42 (w skali inżynieryjnej czy finansowej). Dlaczego jeszcze wracam do <a href="http://poznaj.starachowice.pl/blog/droga-42/" title="droga 42">tematu</a>?</p>
<p>Każdy chyba pamięta jak wyglądał kiedyś teren w miejscu gdzie przebiega &#8220;trasa N-S&#8221; z wiaduktem. Zarośnięta skarpa u podnóża &#8220;Góry Trzykrzyskiej&#8221;, między dwoma osiedlami domów jednorodzinnych. Sielsko-anielsko, wierzbnicko-starachowicko.</p>
<p>Według kryteriów protestujących obecnie krytyków modernizacji drogi 42,  ta droga jest wyraźniejszą ingerencją w przestrzenny układ miasta. Warunki mieszkaniowe mieszkańców pobliskich osiedli się pogorszyły (wbrew zasady: &#8220;Postęp dla nas &#8211; nie my dla postępu&#8221;). Warunki przyrodnicze zapewne też&#8230;</p>
<p>Podsumowując retorycznie: to czy ta ingerująca w miasto inwestycja była potrzebna?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://poznaj.starachowice.pl/blog/10-lat-temu-budowano-wiadukt/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Droga 42</title>
		<link>http://poznaj.starachowice.pl/blog/droga-42/</link>
		<comments>http://poznaj.starachowice.pl/blog/droga-42/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 10 Oct 2007 22:32:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>MB</dc:creator>
				<category><![CDATA[infrastruktura]]></category>
		<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://poznaj.starachowice.pl/blog/droga-42/</guid>
		<description><![CDATA[W Starachowicach rozgorzały dyskusje o drodze nr 42.
Droga ma być starachowickim oknem na świat. Drogę planiści rysowali kilkadziesiąt lat temu. Kropla zaczęła drążyć skałę kilka lat temu kiedy to prezydenci &#8220;trójmiasta&#8221; nad Kamienną wraz z przedstawicielami samorządowymi położonymi od Skarżyska po Opatów zaczęli głośno mówić o drodze&#8230; i działać np. zabezpieczać środki finansowe na projekty. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W Starachowicach rozgorzały dyskusje o drodze nr 42.</p>
<p>Droga ma być starachowickim oknem na świat. Drogę planiści rysowali kilkadziesiąt lat temu. Kropla zaczęła drążyć skałę kilka lat temu kiedy to prezydenci &#8220;trójmiasta&#8221; nad Kamienną wraz z przedstawicielami samorządowymi położonymi od Skarżyska po Opatów zaczęli głośno mówić o drodze&#8230; i działać np. zabezpieczać środki finansowe na projekty. Naciskana GDDKiA zaczęła zlecać prace projektowe. Na przełomie 2006 i 2007 roku pierwsze odcinki zostały uwzględnione w programie Rozwoju Polski Wschodniej. Warto nadmienić, że z funduszy europejskich trwają przymiarki do remontu równoległej linii kolejowej.</p>
<p>Biuro Projektowe <a href="http://www.apropol.pl" title="A-PROPOL">A-PROPOL</a> na zlecenie <a href="http://www.gddkia.gov.pl/article/oddzialy/gddkia_kielce/" title="GDDKiA Kielce">GDDKiA</a> przygotowało opracowanie pt. &#8220;<strong>Rozbudowa DK 42 do parametrów dwujezdniowej drogi klasy GP na odcinku przejścia przez Starachowice</strong>&#8220;, które w ramach konsultacji społecznych przedstawiło na spotkaniach i zamieściło na swojej stronie internetowej.</p>
<p>W mediach zrobiło się głośno od protestów. Dyskusje w swoich generaliach dotyczyły i dotyczą przebiegu modernizacji drogi przez miasto po jej obecnym śladzie. Protestują nie tylko mieszkańcy okolic ulicy Kieleckiej i Al. Wyzwolenia. Również w prasie pojawiają się krytyczne głosy.  Krytycy nie chcą przebudowy drogi w obecnym jej przebiegu. Chcą obwodnicy północnej miasta.</p>
<p>Początkowo biuro projektowe przygotowało pliki, których na większości komputerów nie można było otworzyć. Obecnie już są dobrze przygotowane, choć przydałyby się jeszcze wizualizacje, np. takie jakie przygotowała pracownia <a href="http://www.wbp.zabrze.pl/" title="WBP Zabrze">WBP</a> projektująca odcinek Skarżysko &#8211; Starachowice.</p>
<p>Opisując swój punkt widzenia spróbuję się cofnąć w czasie (do historii najnowszej, ale też pokażę mapkę sprzed wielu lat).</p>
<p>Swego czasu (w styczniu 2007, na forum sse.pl), zanim pojawiło się opracowanie, o którym we wstępie wspomniałem, dokonałem analizy dwóch orientacyjnych (wynikłych z dyskusji) wariantów trasy 42 przez Starachowice, na odcinku Wąchock &#8211; Rudnik. Oto ta analiza:</p>
<div class="oldest">
<p>(&#8230;) Zastrzegam, że nie jestem emocjonalnie związany z którymś z przedstawionych wariantów. Wariant proponowany (po obecnym śladzie) oznaczam jako [PD], a nowy-północny jako [PN].</p>
<p><em>Przebieg:</em></p>
<ul>
<li>[PD] Wygoda &#8211; Kielecka &#8211; Wyzwolenia &#8211; Ostrowiecka &#8211; południowa obwodnica Michałowa, Kuczowa i Stykowa &#8211; Las Krynecki &#8211; Rudnik &#8211; krzyżówka z drogą 9 czyli mniej więcej po obecnym śladzie.</li>
<li>[PN] Wygoda &#8211; dolina Kamiennej &#8211; dawna bocznica kolejowa do Stara &#8211; skrzyżowanie z Radomską &#8211; tereny leśne pomiędzy zakładem drzewnym a cmentarzem &#8211; tereny leśne pomiędzy działkami pod linią wysokiego napięcia a hałdami kopalnianymi &#8211; tereny leśne za ogrodami działkowymi ul. Leśnej &#8211; duży skrót na skos przez las do ul. Iłżeckiej (w pobliże Constaru) &#8211; droga do Lubieni &#8211; między Henrykiem a Lubienią skręt w las by ominąć Lubienię od południa &#8211; skrajem lasu do drogi 9 &#8211; droga 9 przez Młynek, Brody do Rudnika i krzyżówki z drogą 42.</li>
</ul>
<p><em>Kilometraż:</em></p>
<ul>
<li>[PD] 19,4 km</li>
<li>[PN] 19,5 km</li>
</ul>
<p><em>Charakterystyka przebiegu:</em></p>
<ul>
<li>[PD] Całkowicie nowy przebieg <strong>6,5 km</strong> (obwodnica Michałowa Kuczowa, Stykowa); adaptacja istniejącego przebiegu (poszerzenie linii rozgraniczających , wyprofilowanie łuków) &#8211; 12,9 km.</li>
<li>[PN] Całkowicie nowy przebieg <strong>12 km</strong> (obwodnica Starachowic i Lubieni); adaptacja (droga nr 9) &#8211; 7,5 km z nowym ominięciem Rudnika.</li>
</ul>
<p><em>Komunikacyjna obsługa terenów:</em></p>
<ul>
<li>[PD] bliskość terenów składowych (ul. Składowa i PKS) małe korzyści dla głównych terenów przemysłowych miasta (strefa ekonomiczna, MAN), lepszy dojazd do najważniejszej atrakcji turystyczno-religijnej powiatu &#8211; Kałkowa.</li>
<li>[PN] bliskość strefy ekonomicznej oraz Constaru z Matransem i być może terenów pod inwestycje w Brodach.</li>
</ul>
<p><em>Węzły komunikacyjne</em></p>
<ul>
<li>[PD] węzeł z drogą na południe (Nowa Słupia, Bodzentyn), niekorzystne powiązanie na północ przez Radomską.</li>
<li>[PN] dobre powiązanie północne, brak powiązania południowego.</li>
</ul>
<p><em>Co dzieli co łączy?</em></p>
<ul>
<li>[PD] trasa nie podzieli miasta na pół (funkcjonalnie i przestrzennie), bowiem ulice istniejące nie zostaną zlikwidowane &#8211; ruch miejski tam się będzie odbywał tak jak obecnie na Targowej czy Armii Krajowej; konfiguracja terenu sprawia, że są inne bariery dzielące miasto wzdłuż tej drogi (staw &#8211; na długości 1,5 km, uskok po południowej stronie od Moniuszki do Miodowej &#8211; 1,3 km, zabudowa osiedla Trzech Krzyży 0,5 km) &#8211; w przypadku rezygnacji z przebiegu trasy bariery te nie znikną, a miejsca na powiązanie dzielnic północnych i południowych będą bez zmian. Miejsca te są już wykształcone (niezależnie czy droga będzie czy nie, a więc połączenia: Radomska &#8211; Moniuszki, Wyszyńskiego &#8211; Miodowa, 17 Stycznia &#8211; PKS, Składowa &#8211; Smugowa). Przebieg ten jest i będzie wykorzystywany do obsługi połączeń lokalnych (np. dla jadącego z Orłowa na Południe).</li>
<li> [PN] Niby nie dzieli nic. Plus dla lokalizacji? Nie zupełnie. Oddziela miasto (główną, północną, najbardziej zaludnioną część miasta) od lasu. Droga nie będzie wykorzystywana do połączeń typowo miejskich. Będzie to tylko obwodnica.</li>
</ul>
<p><em>Ochrona środowiska przyrodniczego.</em></p>
<ul>
<li> [PD] Plus to wykorzystanie korytarza, który istnieje i już funkcjonuje w ekosystemie. Co nie znaczy, że sprawa jest już rozwiązana. Przede wszystkim należy zwrócić uwagę na poprzeczne do doliny duże powiązania ekologiczne (łączące dwa skarby naszych okolic Puszczę Świętokrzyską i Iłżecką): las pomiędzy Wygodą a &#8220;Zarżniętą Górą&#8221; oraz las za Wanacją (przy Ostrowieckiej) &#8211; las (wyniesienie) za Boczną. Te powiązania są wyraźnie zaznaczane w opracowaniach fizjograficznych i są one niszczone od kilkudziesięciu lat &#8211; można byłoby je &#8220;odświeżyć&#8221; w przypadku tej inwestycji (kanalizacja drogi, przepusty dla zwierząt).</li>
<li> [PN] Odcięcie Puszczy Iłżeckiej od Starachowic. Pozostaje rozwiązania problem przyjaznego przejścia przez dolinę Kamiennej w rejonie Zarżniętej Góry.</li>
</ul>
<p><em>Ochrona środowiska mieszkalnego.</em></p>
<ul>
<li>[PD] Nie da się ukryć, że droga po istniejącym przebiegu negatywnie wpłynie na środowisko mieszkalne. W pasie uciążliwości drogi znajdą się dziesiątki jak nie setki domów jednorodzinnych. W rozwiązaniu takim, powinno być podjętych szereg decyzji maksymalnie zmniejszających uciążliwość drogi. Wiele działek z domami będzie musiało być wywłaszczonych (po cenach rynkowych).</li>
<li>[PN] Droga przebiega z dala od domostw mieszkalnych. Być może w okolicach Młynka mogłaby się zbliżyć do zabudowań (zależy to od konkretnego poprowadzenia drogi).</li>
</ul>
<p><em>Koszty</em></p>
<ul>
<li> [PD] Korzystne jest to, że droga przebiega po śladzie istniejących dróg i planowanej od lat drogi. Planowanej, więc na te tereny nie powinno się wydawać pozwoleń pod zabudowę (chyba że są to samowole lub zaniedbania władz). Problemem są skupiska domów w bezpośrednim pasie oddziaływania drogi. Nie obejdzie się bez do wykupów i wywłaszczeń.</li>
<li> [PN] Brak zabudowy, mała ilość działek (ale negocjacje z Lasami Państwowymi &#8211; lasy dookoła miast pow. 50 tys. to lasy ochronne). Duża część trasy to droga nr 9 (z korytarzem opisanym jak w wariancie PD). Nie bez znaczenia jest to, że droga nr 9 (E375) zyskała by dodatkowo około 7 km wyremontowanej drogi.</li>
</ul>
<p><em>Infrastruktura (węzły drogowe)</em></p>
<ul>
<li> [PD] ukształtowanie (stoki doliny) na terenie Starachowic trasy predysponuje do wielopoziomowych skrzyżowań (Radomska, Miodowa) &#8211; w związku z tym i z kosztami. Dodatkowe korzystne węzły to Składowa, &#8220;na Nową Słupię&#8221;, Styków I, Styków II</li>
<li> [PN] Nowy most nad Kamienną i linią kolejową (estakada?), węzeł z Radomską, przedłużeniem Kopalnianej, Iłżecką, w Lubieni, Brodach i Krynkach. Rozbudowa wiaduktu w Brodach.</li>
</ul>
<p><em>Plany na przyszłość.</em><br />
Pytanie dla Starachowic i jednocześnie warunkujące przebieg [PD] vs. [PN]. Czy istnieje szansa, że będzie zlokalizowana większa inwestycja (np. tak jak planowano MANa w lasach za Bugajem), czy będzie dalsze &#8220;ciułanie&#8221; (w pozytywnym znaczeniu tego słowa) drobnych inwestorów strefie ekonomicznej?</p>
<p>Obwodnica północna, rzeczywiście ładnie wyglądała społecznie, ale czy rzeczywiście droga 42 to tylko i wyłącznie tranzyt i dojazd do strefy? Badania ruchu pewnie były wykonywane i na pewno będą &#8220;kartą przetargową&#8221;.</p>
<p>Osobiście nie mam zdecydowanego faworyta. Ale skłaniam się jednak ku rozwiązaniu południowemu.<br />
Poza tym uważam, że nie należy się trzymać kurczowo drogi dwujezdniowej (oczywiście wykup terenów może nastąpić jednocześnie) &#8211; dla 42-ki wystarczy jedna jezdnia z szerokimi poboczami (choć na terenie miasta w przypadku [PD] na odcinku Radomska &#8211; Składowa powinny być dwie jezdnie).<br />
Byłbym też za łącznicą 42-ki do strefy i Radomskiej (i tu koniec) z konsekwencjami przejścia (opisanymi wyżej) przez dolinę Kamiennej. Dzięki temu Radomska zostałaby odciążona (już dziś w godzinach szczytu tworzą się korki). Jeśli nie &#8211; na pewno wymagałaby poważnej przebudowy.
</p></div>
<p>W marcu 2007 odbyły się pierwsze konsultacje &#8211; spotkania mieszkańców z przedstawicielami inwestora, projektanta i samorządu. Również w marcu Biuro Projektów A-PROPOL w ramach konsultacji społecznych wystawiło swoje opracowanie <a href="http://apropol.pl/starachowice.html" title="konsultacje społeczne">w internecie</a>.</p>
<p>Zanim dotarłem do przebiegu &#8220;krajówki&#8221; przez Starachowice (choć odbyła się już pierwsza konsultacja), zapoznałem się z przebiegiem tej drogi na innym odcinku odcinku Skarżysko (Parszów) &#8211; (Wygoda) Starachowice.</p>
<p>Odcinek ten projektuje <a href="http://www.wbp.zabrze.pl/" title="WBP Zabrze">Wojewódzkie Biuro Projektów z Zabrza</a>. Przebieg obwodnicy Wąchocka prezentuje poniższy obrazek:</p>
<p><img src="http://poznaj.starachowice.pl/blog/wp-content/uploads/2007/10/dk42_wbp_par_wach_orien_fr.jpg" alt="Obwodnica Parszowa i Wąchocka" /></p>
<p>Dokumentacja jest ciągle dostępna na stronie <a href="http://www.wbp.zabrze.pl//index.php?option=com_docman&amp;task=cat_view&amp;gid=17&amp;Itemid=33" title="konsultacje społeczne">konsultacji społecznych</a>. Poniżej jeden z widoczków ilustrujących przebieg trasy (bardzo dobry element prezentacji). Tu widzimy wylot drogi ze Starachowic w kierunku Wąchocka:</p>
<p><img src="http://poznaj.starachowice.pl/blog/wp-content/uploads/2007/10/dk42_wbp_par_wach_widok_wyg.jpg" alt="Obwodnica Parszowa i Wąchocka" /></p>
<p>Tak na forum sse.pl pisałem wówczas o przebiegu obwodnicy Wąchocka:</p>
<div class="oldest">
<p>Po obejrzeniu rysunków stwierdzam, że przebieg (porównując z mapką ze Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Miasta Starachowice) z drogą bliżej Wąchocka (jakby na koronie wyniesienia) byłby lepszy. Szkoda sielskości Rataj, ale przede wszystkim zaproponowany przebieg praktycznie wyłącza możliwość podłączenia drogi do strefy ekonomicznej od strony strzelnicy. Bo albo trzeba byłoby się wracać do węzła na Wygodzie &#8211; na ukos przez dolinę Kamiennej, albo prowadzić dojazd &#8220;na wprost&#8221; i wtedy trzeba byłoby się włączać w miejscu wyniesienia i drogi w wykopie, przy wąwozach, w okolicy planowanego przejścia ekologicznego.Tak więc wydaje się, że przy takim przebiegu, to przebudowana Radomska (pod górę i przy SCK) będzie główną drogą dojazdu do strefy.<br />
Z relacji projektantów (po głosach jakie docierają z konsultacji) odcinka starachowickiego również nic nie wynikało, że może być inaczej. Zaś jeśli chodzi o Starachowice &#8211; choć tu, jeśli chodzi o przebieg trasy to ze względu na ukształtowanie i zagospodarowanie terenu, wielkiego pola do popisu nie ma (jest za to duże jak miałyby wyglądać węzły) &#8211; to orientacyjna mapa już od &#8220;dawien dawna&#8221; jest na stronie z <a href="http://www.um.starachowice.pl/strona.php?st_id=73" title="dokumenty do pobrania">dokumentami </a>Starachowickiego UM (<a href="http://www.um.starachowice.pl//pliki/cms/index_000194.pdf" title="Studium U. i K. Z.">rysunek studium w formacie .pdf</a>). <a href="http://www.um.starachowice.pl//pliki/cms/index_000194.pdf" title="Mapa ze Studium"></a>
</div>
<p>Poniżej przedstawiam fragment mapki na który się powołałem (Studium U. i K. Z.). Widoczna przerywana linia drogi biegnącej tuż nad (na skarpie) Wąchockiem oraz słabiej widoczna &#8211; droga przecinająca dolinę Kamiennej w kierunku rozebranej obecnie bocznicy. Uważam, że taki przebieg  byłby korzystniejszy dla Starachowic.</p>
<p><img src="http://poznaj.starachowice.pl/blog/wp-content/uploads/2007/10/dk42_um_suikz_fr.jpg" alt="Studium U. i K. Z." /></p>
<p>Wracamy do przebiegu DK 42 przez Starachowice i atmosfery po prezentacji przebiegu i konsultacjach.</p>
<p>Najgłośniej &#8211; co nie jest dziwne &#8211; protestowała i protestuje grupa mieszkańców domostw położonych wzdłuż planowanej drogi. Jednak najbardziej medialne hasło jakie się pojawiło to &#8220;<strong>droga przebiega przez środek (a nawet centrum) miasta i dzieli je na pół</strong>&#8220;. Z hasłem tym się nie zgadzam, a w trakcie zaostrzania dyskusji i używania mocniejszych słów (a także inwektyw), zacząłem mocniej &#8220;stawać w obronie&#8221; przebiegu trasy po śladzie obecnej krajówki.</p>
<p>W na przełomie marca i kwietnia 2007 r. trafiam na stronę firmy projektującej drogę przez Starachowice. Wówczas mogę konkretniej się ustosunkować do zagadnienia.</p>
<p>Opracowanie zawiera dwa warianty. Wariantowo rozpatrywane są głównie węzły drogowe. Generalnie nowa droga jest po śladzie obecnej drogi, za wyjątkiem Michałowa.</p>
<p>Poniżej fragment pierwszego wariantu.</p>
<p><img src="http://poznaj.starachowice.pl/blog/wp-content/uploads/2007/10/dk42_apropol_stce_orien_1fr.jpg" alt="Przebieg DK 42 przez Starachowice" /></p>
<p>Poniżej fragment drugiego wariantu.</p>
<p><img src="http://poznaj.starachowice.pl/blog/wp-content/uploads/2007/10/dk42_apropol_stce_orien_2fr.jpg" alt="Przebieg DK 42 przez Starachowice" /></p>
<p>I oto co wówczas napisałem:</p>
<div class="oldest">
<p>Przejrzałem sobie prezentacje na stronie firmy A-PROPOL pod adresem www.apropol.pl. Oto moje uwagi:</p>
<p><em>Ogólna:<br />
</em><br />
Skandaliczne jest to, że prezentacja jest przygotowana w bardzo uciążliwy sposób. Przeciętny zainteresowany tematem obywatel większości plansz po prostu sobie nie otworzy (wielkie pdf-y zżerają całe zasoby komputera o dobrych parametrach). To nie jest wystawienie dla samego wystawienia (bo tak trzeba)! Szkoda również, że link do prezentacji nie został umieszczony na witrynie internetowej Urzędu Miasta, GDDKiA, czy też w mediach lokalnych.</p>
<p><em>Przejście DK 42 przez Starachowice</em></p>
<p>Najpierw uwaga do &#8220;odcinka wąchockiego&#8221; &#8211; brak w rysunkach zasygnalizowanego połączenia z drogą do strefy ekonomicznej. Projektanci tego odcinka nie uwzględnili starachowickiego Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania miasta. Po wypowiedzi projektanta odcinka starachowickiego razi brak koordynacji między projektantami poszczególnych odcinków oraz ich z przedstawicielami miasta. Nie zdają sobie sprawy z istoty i znaczenia dla miasta podłączenia strefy ekonomicznej. To poważny błąd.</p>
<p><em>Kielecka</em></p>
<ul>
<li>Około 8 domostw &#8220;od strony stawu&#8221; do wykupienia pod realizację drogi.</li>
<li>Brak zatok autobusowych przy grobli (projekt &#8220;wąchocki&#8221; też tego nie uwzględnia).</li>
<li>Powinna być dodatkowa para przystanków przy w pobliżu Wesołej.</li>
<li>Węzeł na Wygodzie powinien uwzględnić powstanie nowej ulicy w kierunku Nowowiejskiej.</li>
<li>Równoległa uliczka (czyli obecna Kielecka) powinna dochodzić (nawet kosztem szkoły) do ulicy Moniuszki &#8211; by sprawnie i &#8220;szybko&#8221;podłączyć mieszkańców korzystających z tej ulicy w podstawowy system komunikacyjny miasta.</li>
<li>Konieczna budowa kładki nad dwupasmówką, wykorzystującej wyżej położony teren szkoły (w rejonie wejścia do szkoły) dla bezpiecznego przejścia dzieci do gimnazjum.</li>
</ul>
<p><em>węzeł Radomska</em></p>
<ul>
<li>Docelowym rozwiązaniem skrzyżowania z Radomską powinien być wariant 2 (skrzyżowanie dwupoziomowe) &#8211; konsekwencją czego (a nie przebiegu drogi 42) jest wysiedlenie i wyburzenie ok. 15 domów z rejonu osiedla Pasternik i 7 od strony Moniuszki.</li>
<li>Należy pamiętać, że zabudowa ta od wielu lat znajdują się na terenach wykluczonych z budownictwa mieszkalnego. Równoległa do Radomskiej droga również istniała w planach. Poziom tej &#8220;NowoRadomskiej&#8221; na wiadukcie korzystnie wpłynie na pokonanie skarpy i dalsze poprowadzenie ulicy na południe.</li>
<li>Lepszym rozwiązaniem jest też skromny dwupoziomowy węzeł z wariantu 2 niż przedstawione jakiś czas temu trójpoziomowe rondo. Wolałbym by ten nowy wiadukt miał oryginalną charakterystyczną rozpoznawalną konstrukcję &#8211; np. podwieszony na jednym maszcie-podporze. Mógłby wtedy pełnić znak rozpoznawczy miasta (jak Golden Gate w San Francisco, Sydney Harbour Bridge, Most Grunwaldzki we Wrocławiu, Karola w Pradze, a z nowych: Kotlarski w Krakowie,  Świętokrzyski w Warszawie, czy już używany w logo miasta, budowany most w Puławach).</li>
</ul>
<p><em>Al. Wyzwolenia (Radomska-Miodowa)</em></p>
<ul>
<li>Od Radomskiej do ul.Rogowskiego ok. 5 domostw do wyburzenia pod realizację drogi, od Rogowskiego do Wyszyńskiego ok. 15 domostw do wyburzenia pod realizację drogi.</li>
<li>Uzasadniony pomysł poprowadzenia uliczki obsługującej zabudowę po południowej stronie, aczkolwiek &#8220;wolę&#8221; wariant 1 proponujący wyburzenie ok. 40 domów (w przypadku dopracowania i obsługi komunikacyjnej w dwóch miejscach można byłoby odjąć ok. 10 domostw położonych nieco dalej) ponieważ będą to domy między drogą a północną skarpą więc o bardzo złych warunkach środowiskowych (te warunki obecnie są złe).<br />
Decyzja należy do właścicieli czy mieszkają w takich warunkach (z dodatkową drogą ich obsługującą) czy dają się wywłaszczyć &#8211; w związku z tym nie trzeba realizować uliczki (jak w wariancie 2).</li>
<li>Przydałyby się przystanki w pobliżu Wiśniowej.</li>
</ul>
<p><em>węzeł Kardynała Wyszyńskiego/Miodowa</em></p>
<ul>
<li>Skrzyżowanie dwupoziomowe &#8211; OK. Raczej wg wariantu 1, ale &#8220;wyprostowany&#8221; i &#8220;ściaśniony&#8221;.</li>
<li>W przypadku realizacji wariantu 1 na odcinku od Rogowskiego do Miodowej czyli &#8220;poświęcenia domostw&#8221;, warto wcześniej odginać trasę &#8211; prostując przebieg, co w efekcie uchroniłoby ok. 3 domy z osiedla Trzech Krzyży, a droga od tego osiedla choć trochę się oddaliła.</li>
</ul>
<p><em>Al. Wyzwolenia (Miodowa &#8211; 17go Stycznia)</em></p>
<ul>
<li>Ok. 15 domów do wyburzenia pod ulicę oraz ok. 10 ze względu na uciążliwość drogi.<br />
Uliczka południowa &#8211; bez uwag.</li>
<li>W projektach szczegółowych dążyć do jak najmniejszej ingerencji w pomnik &#8220;Obrońcom Starachowic&#8221; &#8211; drogowcy lubią się rozpasać&#8230; A i tak wydaje się, że nie obejdzie się bez przebudowy.</li>
</ul>
<p><em>węzeł 17-go Stycznia</em></p>
<p>To skrzyżowanie powinno być 4 wlotowe: czwarty wlot to przedłużenie ul. 17-go Stycznia w kierunku os. Południe (na północ od PKS-u) do ul. Ks.Brzóski i Jana Pawła II (wówczas trzeba byłoby dodatkowo poświęcić jeden lub dwa domy). Inwestycję drogi 42 należy wykorzystać by udrażniać wszystkie możliwe połączenia północ-południe.</p>
<p><em>Ostrowiecka</em></p>
<ul>
<li>Nie wchodzić w teren po bocznicy kolejowej do dawnego Remotu &#8211; &#8220;a nóż&#8221; się kiedyś przyda.</li>
<li>Bardziej mi się podoba zespół skrzyżowań PKS / Składowa wg wariantu 2, ale bez estakady nad istniejącą górką (jakby się zagłębiło wyjazd pod górkę ze Składowej w Smugową &#8211; nie trzeba byłoby budować estakady).</li>
<li>Do skraju lasu ok. 3 domy do wyburzenia.</li>
<li>Brak przystanków w rejonie dawnego Remotu / Turystycznej</li>
</ul>
<p><em>węzeł z drogą na Nową Słupię</em></p>
<ul>
<li>Wg wariantu 1 &#8211; oszczędniejszego dla lasu i zabudowań.</li>
<li>W przyszłości drogę na Nową Słupię / Kielce należy przedłużyć w kierunku Składowej.</li>
</ul>
<p><em>Michałów</em></p>
<p>Wyburzenie 8 domów pod realizację trasy i w pobliżu węzła drogi na Słupię. Dalej droga przebiega skrajem lasu wzdłuż linii wysokiego napięcia.</p>
<p>Wariant minimum to ok. 70 wyburzeń (ale wiele domów w pobliżu trasy)<br />
Wywłaszczenia uwzględniające dwupoziomowość Radomskiej, wygodniejsze skrzyżowania i złe warunki mieszkaniowe to dalsze 70-80 domów.</p>
<p>Czytałem o pomyśle Prezydenta miasta o przeznaczeniu działek dla przesiedlonych na południu miasta. To dobry pomysł, by mieszkańcom wywłaszczonym oprócz odszkodowań, miasto zagwarantowało działki w południowej części miasta (w atrakcyjnych cenach).</p>
<p>Wracając do rozwiązania komunikacji do strefy ekonomicznej. To już zależy od mocnego postanowienia naszych włodarzy. Widzę rozwiązania (mając na uwadze wydatki na inwestycje):</p>
<ul>
<li>porządna droga do strefy śladem torowiska przy strzelnicy (przynajmniej o standardzie drogi do Lubieni). Zaliczenie tej drogi do dróg wojewódzkich (nr 744). Węzeł DK 42 z Radomską w jednym poziomie.</li>
<li>dwupoziomowe skrzyżowanie z DK 42, estakada nad rzeką i torami w ciągu ulicy Radomskiej. Wojewódzka Radomska od &#8220;krajówki&#8221; na Bugaj czteropasmowa (dwujezdniowa).</li>
</ul>
</div>
<p>Mieszkańcy protestują, szeroko o protestach rozpisuje się prasa. Zajmę się teraz pewnymi <strong>mitami</strong>, które padły ze strony protestujących.</p>
<p><em>Obwodnica przez środek miasta. </em></p>
<p>&#8220;Obwodnica&#8221; to błędne potoczne określenie tej drogi. Oficjalnie zowie się &#8220;Przejście przez Starachowice w ciągu drogi krajowej nr 42&#8243;. Obwodnicę to będzie miał Wąchock.</p>
<p>I tak w &#8220;Programie Operacyjnym Rozwój Polski Wschodniej 2007 – 2013&#8243; jest &#8220;Indykatywna lista kluczowych projektów dla osi priorytetowej III&#8221; a w niej:</p>
<ul>
<li>Przejście przez Starachowice w ciągu drogi krajowej nr 42; dofinansowanie: 34,62 mln; realizacja 2009-2010</li>
<li>Budowa obwodnicy Wąchocka w ciągu drogi krajowej nr 42; dofinansowanie: 38,46 mln; realizacja 2009-2010</li>
</ul>
<p><em>Droga przechodzi przez środek miasta i je dzieli na pół.</em></p>
<p>Oczywiste nadużycie. Świadczy o tym ten prosty schemacik:</p>
<p><img src="http://poznaj.starachowice.pl/blog/wp-content/uploads/2007/10/dk42_psb_pol_na_pol.jpg" alt="podział miasta" /></p>
<p>Widać rzeczywiste proporcje podziału zarówno w granicach administracyjnych, zagospodarowania oraz zainwestowania terenu, a to co się przedkłada na liczbę mieszkańców. Nie mam dokładnych danych statystycznych, ale sądzę, że na &#8220;brązowym&#8221; terenie mieszka do 15 tys. na &#8220;niebieskim&#8221; &#8211; powyżej 40 tys. osób. Dodatkowo zaznaczam główne obszary (centra) handlowo-administracyjne.</p>
<p>Przygotowałem kolejny schemat (&#8221;barierach&#8221; innych niż droga już wcześniej pisałem, czas na obrazek):</p>
<p><img src="http://poznaj.starachowice.pl/blog/wp-content/uploads/2007/10/dk42_psb_bariery.jpg" alt="podział miasta" /></p>
<p>Na tym schemacie na czerwono zaznaczyłem istniejące &#8220;przeszkody&#8221; rozdzielające miasto (staw, rzeka, linia kolejowa, odlewnia,  wysokie skarpy przy drogach). Nawet w przypadku likwidacji i zaorania obecnie istniejącego ciągu drogi krajowej nr 42, te przeszkody będą dalej rozdzielać miasto. Zielone strzałki to jedyne połączenia dwóch części miasta (istniejące i możliwe). Istnieją one <strong>niezależnie</strong> od przebudowy drogi. Innymi powiązaniami miasta nie da się &#8220;spiąć&#8221;, a nowych połączeń &#8220;wykroić&#8221;. Dodatkowym argumentem na poprawę połączenia północ-południe w stosunku do obecnej sytuacji są przebudowane skrzyżowania przy Radomskiej (nowa droga na południe) i Miodowej (droga 42 na wiadukcie, szybki przejazd dołem). Droga &#8220;nie rozwali&#8221; miasta na pół i nie przeszkodzi w jego rozwoju.  Wiadomo, zawsze nowa inwestycja drogowa przyniesie jakieś uciążliwości, niezależnie od jej lokalizacji. W tym przypadku jest to uciążliwość lokalna.</p>
<p><em>&#8220;Nikt nas nie informował&#8221;.</em></p>
<p>To, że droga ma przechodzić w tamtym rejonie &#8211; po śladzie obecnej Kieleckiej, Alei Wyzwolenia, Ostrowieckiej wiadomo nie od dziś. Wiadomo od kilkunastu lat (w przypadku jeżeli miałaby powstać). Na planach droga i rezerwy terenowe w pobliżu tej lokalizacji istnieją od lat. Droga nagle się nie pojawiła.</p>
<p>Oto schemat drogi z lat 70-tych:</p>
<p><img src="http://poznaj.starachowice.pl/blog/wp-content/uploads/2007/10/trojmiasto_stce.png" alt="Trójmiasto nad Kamienną - Starachowice" /></p>
<p>Mniej-więcej taki układ komunikacyjny był uwzględniany w kolejnych planach.  Zweryfikowano go po 1990 roku, rezygnując nierealnych połączeń drogowych.</p>
<p>Ale, żaden z nowych dokumentów planistycznych nie kreował &#8220;tej ważnej&#8221; obwodnicy północnej. Świadczy o tym Studium U. i K. Z. (mapkę przedstawiłem pisząc o Wąchocku powyżej). Świadczy też taka odpowiedź Urzędu Miasta:</p>
<blockquote><p>Załącznik nr 3 do Uchwały Nr XII/1/05 Rady Miejskiej w Starachowicach z dnia 24 października 2005 r.</p>
<p>ROZSTRZYGNIĘCIE<br />
Rady Miejskiej w Starachowicach z dnia 24.10.05 w sprawie rozpatrzenia uwag wniesionych do wyłożonego do publicznego wglądu projektu zmiany Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta Starachowice.</p>
<p>- uwag złożonych w piśmie w dniu 04.07.2005 r. przez Zrzeszenie Kupców Polskich oraz Stowarzyszenie &#8220;MANHATAN&#8221;.</p>
<p><strong>Treść uwagi:</strong><br />
Uwagi dotyczą następujących kwestii:<br />
(&#8230;)<br />
- zmiany rozwiązań komunikacyjnych poprzez utworzenie obwodnicy północnej i wschodniej spinającej osiedle Orłowo, Zakłady Mięsne &#8220;Constar&#8221; i tereny przy zbiorniku Piachy.</p>
<p>Uwagi dotyczącej proponowanej zmiany rozwiązań komunikacyjnych nie można uwzględnić. Proponowana w uwadze zmiana polegająca na utworzeniu pełnej obwodnicy północno &#8211; wschodniej miasta w celu połączenia osiedla Orłowo, Zakładów Mięsnych &#8220;Constar&#8221; i terenów przy zbiorniku Piachy nie może być uwzględniona, ponieważ prowadzone analizy i kolejne studia wskazują na brak uzasadnienia planowania pełnego układu obwodniczego miasta.<br />
Są dwa powody: pierwszy ekonomiczny &#8211; brak uzasadnienia w istniejącej i planowanej wielkości ruchu. Drugim powodem jest bariera przyrodnicza jaką stanowią Lasy Państwowe. Prowadzone obrzeżnie trasy byłyby wyłączone z relacji wewnętrznych, a więc zupełnie niedociążone.<br />
Wykonane w roku 2002 specjalistyczne studium komunikacji wskazuje na braki w układzie podstawowym w relacji ulic zbiorczych. Proponowana pętla wschodnia (5KDZ) zapewnia powiązanie Z.M. &#8220;Constar&#8221; z drogą krajową KGP42. Obszar Piachy przylega bezpośrednio do drogi krajowej.<br />
Teren S.S.E. &#8220;Starachowice&#8221; w studium jest obsługiwany projektowaną obwodnicą pomocną wyprowadzoną w kierunku drogi Nr 42 lub na kierunku E7, co daje możliwości wypięcia z ruchu wewnętrznego i tranzytu na trasie Radom-Skarżysko, Radom-Ostrowiec. Wprowadzenie zgodnie z uwagą do studium rezerwy pod obwodnicę wschodnią byłoby zbędną, nierealną w okresie perspektywy studium, papierową wytyczną, sprzeczną z przyrodniczymi uwarunkowaniami i kierunkami rozwoju miasta w jego dotychczasowych granicach.</p></blockquote>
<p>Cały załącznik dostępny na stronie <a href="http://uchwaly.um.starachowice.pl/2005/urm20051201zal3.htm" title="uchwała RM">uchwał RM</a>.</p>
<p><em>O niszczeniu przyrody</em></p>
<p>Projekt (tu rozpatruję odcinek Skarżysko &#8211; Rudnik) przewiduje przejścia ekologiczne. Na przykład wg rysunków są to dwa duże przejścia ekologiczne na korytarzach przyrodniczych w Parszowie i na Wygodzie oraz przepusty.  Przy starachowickim stawie ma być szereg przepustów 1 x 2 m z zaporami do naprowadzania płazów. Przy Lesie Kryneckim mają być dwa przejścia dla zwierząt o wysokości 4 m.</p>
<p>Wszelką krytykę sprowadzam do tego: co tak troskliwi lokalni &#8220;ekolodzy&#8221; robią dziś?  I jakie to będzie miało znaczenie, jak teren na południe od Kieleckiej będzie bardziej zabudowywany (tereny już właśnie skanalizowano, tereny będą bardziej atrakcyjne inwestycyjnie), a leśna skarpa na Wygodzie przy obecnej drodze jest podcinana i zabudowywana stacjami benzynowymi. Żaby wyzdychają 100 m przed Kielecką. Gdzie tu troska?</p>
<p>Pojawiają się również teksty: &#8220;Będzie druga Rospuda&#8221;. To nonsens. Rospuda zasłynęła z powodu ekologów broniących dziewiczego terenu &#8211; doliny i lasu. A po drugiej stronie protestu są mieszkańcy Augustowa, którzy nie chcą tranzytu tirów po obecnych wąskich i zmaltretowanych ulicach przez centrum. U nas na podobnej zasadzie ekolodzy nie dopuściliby przebijania nowej drogi przez bagnisty teren doliny Kamiennej, a także wycince lasu po północnej stronie miasta. Czyli &#8220;pudło&#8221;. Jak nie Rospuda, to może Augustów? Też nie. Tam przejeżdżają setki tranzytowych tirów przez śródmieście. U nas, nie dość, że nie jest to śródmieście, to tranzyt &#8211; i to nie międzynarodowych tirów &#8211; jest niewielki (o czym świadczą badania drogowe). Jest to głównie ruch do i z miasta. Tak więc porównywanie z Rospudą jest w dwójnasób chybione.</p>
<p><em>&#8212;</em></p>
<p>Droga 42 ma za zadanie przejść przez miasto jak najmniej w nie ingerując &#8211; i tak widzę ten wariant. Jest po prostu kompleksową modernizacją istniejącego odcinka. Śmiem twierdzić, że mieszkańcy w obrębie pasa uciążliwości, nawet w przypadku dwukrotnie większego ruchu będą mieli lepsze warunki akustyczne niż obecnie. Dziś nierówna droga nie jest zabezpieczona akustycznymi.</p>
<p>Każdy kto mówi, czy pisze o przejściu na północy (czy nawet na południu, koło Lubianki) nie zdaje sobie właśnie sprawy ze skutków takiego przejścia. To nie ot taka tam droga, która sobie pobiegnie skrajem lasu. Jak las w lewo, to ona też w lewo z zakrętami jak na Alei Armii Krajowej. W parametry drogi dwujezdniowej GP zakręty są o wielkich promieniach i de facto byłaby wycinka chronionego lasu na całej szerokości pasa drogowego (ok. 40 m). Co przy 12 km leśnego odcinka po północnej stronie miasta daje około 50 hektarów, w pobliżu Dębowej Góry (czarny bocian) i Rezerwatu Rosochacz.</p>
<p>Tak jak pisałem na początku &#8211; nie jestem wrogiem czy przyjacielem któregoś z wariantu. Przedstawiłem swoje argumenty. Z mojego punktu widzenia lepszy jest wariant proponowany (przy czym nie rozwiązuje arcyważnego dojazdu do strefy ekonomicznej), mimo za dalekiego odejścia od Wąchocka, które bardzo utrudnia m.in to by przejść przez dolinę Kamiennej w kierunku Bugaju. Oczami wyobraźni można sobie przedstawiać a na mapach kreślić wspaniałą obwodnicę północną. Ale trzeba pamiętać, że czasu na poważne korekty jest mało i powstałoby ryzyko utraty środków finansowania tej najpoważniejszej od dziesięcioleci inwestycji w regionie. Protesty są dwa lata za późno. Szkoda, ze nie było wcześniej dyskusji. Ale podkreślam, Starachowice (jako miasto, a w takich ramach opisuję projekt) z takiego przebiegu drogi nie ucierpią bardziej niż droga byłaby obwodnicą północną.</p>
<p>Na zakończenie, warto  wspomnieć iż pracownia A-PROPOL przygotowała ustosunkowanie się do protestów i propozycji przebiegu trasy zgłoszonych przez protestujących. Odsyłam do <a href="http://apropol.pl/starachowice3.html" title="konsultacje społeczne">opracowań</a>, zaś poniżej prezentuję mapkę jak te warianty wyglądają.</p>
<p><img src="http://poznaj.starachowice.pl/blog/wp-content/uploads/2007/10/dk42_apropol_stce_por_pokon.jpg" alt="porównanie pokonsultacyjne" /></p>
<p><em>&#8212;</em></p>
<p>A dla wytrwałych, tradycyjnie na końcu: zestaw większych obrazków ilustrujących temat (w tekście wykorzystałem fragmenty i pomniejszenia):</p>
<p><a href="http://www.poznaj.starachowice.pl/blog/obrazki/dk42_wbp_par_wach_orien.jpg" title="Obwodnica Parszowa i Wąchocka">Obwodnica Parszowa i Wąchocka</a> [275 KB]<br />
<a href="http://www.poznaj.starachowice.pl/blog/obrazki/dk42_apropol_stce_orien_1.jpg" title="Przebieg przez Starachowice">Wariant  I przebiegu drogi przez Starachowice</a> [715 KB]<br />
<a href="http://www.poznaj.starachowice.pl/blog/obrazki/dk42_apropol_stce_orien_2.jpg" title="Przebieg przez Starachowice">Wariant  II przebiegu drogi przez Starachowice</a> [715 KB]<br />
<a href="http://www.poznaj.starachowice.pl/blog/obrazki/trojmiasto.png" title="Trójmiasto nad Kamienną">Trójmiasto nad Kamienną (plan z 1977 roku) </a>[415 KB]<br />
<a href="http://www.poznaj.starachowice.pl/blog/obrazki/dk42_apropol_por_pokon.jpg" title="Porównanie pokonsultacyjne">Porównanie pokonsultacyjne</a> [270 KB]</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://poznaj.starachowice.pl/blog/droga-42/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>12</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

